Już 27 września tysiące biegaczy staną na starcie 48. Maratonu Warszawskiego, gotowi walczyć o sportowe cele i wymarzone życiówki. W ostatnich minutach przed startem, zanim zabrzmi „Sen o Warszawie”, będzie im towarzyszyć My Little Sudocrem – tegoroczny sponsor Oficjalnej Rozgrzewki.
Rozgrzewkę poprowadzi Piotr Galus, trener i propagator aktywnego stylu życia, który nie tylko pomoże uczestnikom aktywować najważniejsze partie mięśni, aby pobudzić organizm do walki o nowe życiówki, ale także przypomni o odpowiednim zabezpieczeniu skóry przed podrażnieniami.
Tegoroczna Oficjalna Rozgrzewka odbędzie się pod hasłem „Po życiówkę, bez podrażnień!”. Bo w dniu startu liczą się nie tylko przygotowane mięśnie, odpowiednie nastawienie i przekonanie, że to właśnie TEN DZIEŃ. O komforcie na trasie decydują również ważne detale, w tym właściwa ochrona skóry.
W drodze po sportowy sukces znaczenie ma nie tylko forma wypracowana podczas regularnych treningów. Czasem drobny dyskomfort może odebrać radość z biegu, zaburzyć rytm, a nawet kosztować cenne minuty w walce o wymarzony czas.
Jednym z takich elementów jest ochrona skóry, w miejscach szczególnie narażonych na podrażnienia. Każdy, kto regularnie biega, dobrze wie, o które miejsca chodzi. Nawet najlepiej dobrane buty i techniczna odzież nie zawsze zapewniają pełną ochronę, zwłaszcza podczas długiego wysiłku. Dlatego przed treningiem, a szczególnie przed ważnym startem, warto odpowiednio zabezpieczyć wrażliwe miejsca na skórze kosmetykiem My Little Sudocrem.
Klinicznie sprawdzona formuła My Little Sudocrem tworzy na skórze barierę ochronną przed podrażnieniami, a także łagodzi i chroni delikatną skórę. Skóra pozostaje naturalna, elastyczna i zachowuje zdrowy wygląd. Kompaktowe opakowanie My Little Sudocrem zmieści się w kieszonce spodenek, dlatego może towarzyszyć biegaczom zawsze, także na trasie 48. Maratonu Warszawskiego. My Little Sudocrem znajdziesz w Drogeriach Hebe i na hebe.pl.
Marka Sudocrem od kilku sezonów konsekwentnie wspiera uczestników największych wydarzeń sportowych w Polsce, przypominając, że ochrona skóry jest istotną częścią przygotowań do startu. Podobnie jak realizacja planu treningowego, właściwe odżywianie czy regeneracja, komfort skóry może mieć wpływ na dyspozycję biegacza i cenne minuty podczas walki o nową życiówkę!
My Little Sudocrem trzyma kciuki za wszystkich biegaczy i życzy życiówek, bez podrażnień!










